Wpadlam niedawno na kilka dni do Polski i kupilam fajny tonik. Nie ma sensu ciagnac czegos ze soba z uk jadac na 5 dni, poza tym jak juz raz w roku sie zjawie to uwielbiam kosmetyczne zakupy z polskich firm, bo u mnie tego prawie w ogole nie ma a jesli juz czlowiek na cos sie uprze to musi sie albo niezle nabiegac, albo zamowic online albo poproscic rodzine lub znajomych o przywiezienie/ wyslanie takiego produktu. Bylam wiec miedzy innymi w Rossmannie i wybralam ten tonik sposrod co najmniej 10 innych dlatego ze cena byla rewelacyjna, chyba nawet byla jakas promocja wiec z tego co pamietam nie dalam za niego wiecej niz 7 - 8 zl, strasznie spodobal mi sie zapach i opakowanie rowniez jest bardzo przyjemne. Kupilam sobie niedawno tonik z La Roche - Posay, z tego co pamietam kosztowal chyba z 11 Ł ( ponad 50 zl ), ktory okazal sie totalna porazka. Wina lezala w sumie wylacznie po mojej stronie, bo zamiast przeczytac co bylo na butelce, chwycilam pierwsza lepsza z brzegu i dopiero w domu okazalo sie, ze kupilam produkt, ktory zawieral alkohol i smierdzial tak strasznie, ze nie bylam w stanie go uzywac - byl to ten tonik z serii Effaclar. Kilka miesiecy wczesniej tez La Roche - Posay kupilam identycznie wygladajacy tonik, bo butelki praktycznie niczym sie nie roznia i wtedy bylam wrecz zakochana w produkcie i jego dzialaniu jednak na butelce zamiast Effaclar napisane bylo Physiological Soothing Toner. Ten tonik goraco polecam, bo pachnie cudnie, nie podraznia i jest jednym z najlepszych jakie kiedykolwiek mialam. Od czasu pomylki dokladnie czytam napisy na opakowaniach, bo w koncu 50 zl piechota nie chodzi i pozniej nie wiem nawet komu wcisnac takie pomylki, bo nie znam nikogo komu by taki tonik nawet jako gratisowa oferta podpasowal. Wracajac jednak do toniku z Soraya, musze przyznac, ze po ok 3 tygodniach codziennego uzywania nie moge powiedziec zlego slowa na jego temat, takie zreszta jest tez zalozenie mojego bloga, ze kitow wam wciskac tutaj nie bede i jesli cos jest naprawde dobre i warte swojej ceny to o tym napisze a jesli cos mi sie nie sprawdzilo to nawet nie bede o tym wspominac.
Tonik
- pieknie pachnie
- bardzo dobrze odswieza skore
- nie ma po nim uczucia sciagniecia
- nie podraznia
- bardzo dobrze oczyszcza buzie po zmyciu makijazu
- swietnie sprawdza sie rano i wieczorem
- po 3 tyg codziennego uzycia 2 razy dziennie, zuzylam 1/4 produktu wiec jest raczej wydajny
Rossmann cena ok 9 zl a nawet lepsza w promocji

No comments:
Post a Comment