Sunday, 11 March 2012

Garnier DRY FACE MIST light to medium skin

Nie jestem fanka samoopalaczy, nigdy nie bylam i szczerze mowiac po prostu sie ich boje. Mam dosc jasna cere poniewaz tak naprawde od kilku lat porzadnie sie nie opalalam i latem nawet unikam slonca. Nie chodze na solarium, kilka razy zdarzylo mi sie kupic produkty w sprayu z L'oreal, ktore nadawaly przepiekna opalenizne jednak zmywaly sie ze skory podczas pierwszego prysznica od czasu nalozenia. Ma to swoje dobre i zle strony i chyba takie produkty lubie jednak najbardziej. Ostatnio bedac u kolezanki zainteresowal mnie produkt z firmy Garnier - Dry face mist czyli sucha mgielka do twarzy. Po 3 krotnym zastosowaniu moge juz troszke na jego temat powiedziec:
- nie zmywa sie od razu, po jednorazowym uzyciu trzyma sie na twarzy ok 3-4 dni co jest duzym plusem
- nadaje ladna opalenizne , ktora mozna przyciemnic nakladajac kolejna warstwe
- niestety zapach na skorze caly czas jest drazniacy poniewaz co tu ukrywac - smierdzi jak typowy samoopalacz z dodatkiem moreli
- nie bardzo wiemy jaki bedzie efekt poniewac mgielka nie ma koloru i dopiero po ok 3 godzinach widac ktore miejsce na twarzy moglo zostac pominiete
- przez ok 3 godziny trzeba uwazac, poniewaz po nalozeniu produktu na szyje i polozeniu sie na boku zostaly mi potem paskudne zacieki
- produkt wysusza mi skore i po ok 3 dniach zrobila mi sie sucha skorupa na czole i nosie ale wszystkie samoopalacze i podobne produkty tak na mnie dzialaja
Produkt sam w sobie jest dobry i gdyby tylko nie wysuszal mojej skory to bylby idealnym rozwiazaniem na wiosne i lato kiedy chcemy wygladac zdrowo nie narazajac skory na dzialanie promieni slonecznych

cena ok 8,50 Ł ( Superdrug )

1 comment: